Rosja w internecie, Yandex a Google – porównanie

Napaść Rosji na Ukrainę to zbrodnia.

Z tej okazji w internecie pojawiły się propozycje (i dobrze) jak dołożyć mini-internetową-cegiełkę do pomocy Ukrainie np. poprzez opinie o rosyjskich miejscach w Google Maps (np. bary, muzea). Chodzi o przemycanie apeli i informowanie Rosjan o dramacie Ukraińców. (English version here, please copy, if you want)

Jak dobrze dodać opinię na Mapach Google ? (kliknij i przewiń w dół) A jeśli interesuje Cię kontekst, to czytaj dalej – po kolei.

Po pierwsze, komu to piszesz ? wielu Rosjan akceptowało możliwość wojny. Różne są szacunki (źródło: Postawy Rosjan – Polski Ośrodek Studiów Wschodnich).

Po drugie, w Polsce w temacie wyszukiwarek i map hegemonem jest Google – 95% rynku (na Ukrainie też – 94%, https://gs.statcounter.com/). W Rosji jest inaczej, tam liderem, choć nie hegemonem jest yandex.com (wyszukiwarka, również z mapami) oraz yandex.ru (portal).

To w zależności od źródeł 60-70% rynku, a Google 30-40 % rynku (vide: https://www.seo-russia.com/resources/russian-search-market-share/). 

Co warte odnotowania, yandex w Rosji ma szerszy horyzont usług niż google np. Yandex Music, Zen, Taxi itp. Firma ta prawnie jest zarejestrowana na holenderskim lotnisku Amsterdam Schiphol. Jak wiele firm, wynajmujących wirtualne biura. Jest również notowana na największej amerykańskiej giełdzie NASDAQ. W 2001 próbowała zdobyć popularność w Polsce.

Czym yandex się różni od google ? (poza cyrylicą)

JEST MODEROWANY, tj. wpis podlega zatwierdzeniu.

A czy w rosyjskim google łatwo się przebić z wpisem ?

np. opinią na mapie ? NIE ŁATWO.  Algorytmy i machineria google wszędzie promuje „authority i trust” tzn. lokalny przewodnik Rosjanin z 50 opiniami o Rosji, rosyjską – odpowiednią geolokalizacją tych wpisów będzie miał swoje opinie wyżej niż Polak.

A jak wszyscy wiemy, w google zarówno w wyszukiwarce jak i na mapach czyta się pierwsze 10 sztuk z np. tysiąca. Google nie jest prostym mechanizmem typu: najnowsze na górze.


Jak poprawić swoje szanse, aby zaistnieć w rosyjskojęzycznych mapach Google ?

  • Zanim dodasz opinię, sprawdź ILE dałeś wcześniej opinii, im więcej tym lepiej.
  • napisz ją cyrylicą. Skorzystaj z tłumacza https://www.google.com/search?q=google+translator bo (lepszy translator) deepl.com został przyblokowany / Ponadto dawaj 4 do 5 gwiazdek jako przekaz pozytywny.
  • google lubi zdjęcia: Jeśli oceniasz bar, dodaj foto butelek z własnego barku, z wymazanymi meta danymi (bo określają że to np. Polska dzisiaj).
  • google lubi kontekst: W pierwszym, drugim zdaniu spróbuj powielić nazwę lub funkcję firmy ocenianej np. bar i zastanowić się nad wyrazami bliskoznacznymi np. drink, muzyka, kobiety.
  • Nie używaj słów typu: wojna, terror, zbrodnia. Np. poprawne i kluczowe drugie, trzecie zdanie może brzmieć: „Zatrzymajcie napaść na Ukrainę, prosimy z Polski”. Nie dubluj 1 do 1 opinii, litera w literę – muszą być znaczne zmiany. Google tępi powtarzalność.
  • Uwaga: google ignoruje interpunkcję, więc „war” i „w-a-r” to to samo. Co może obniżyć ranking wpisu, lub go zablokować.
  • To metoda prób i błędów, próbuj ze słowem napaść, Polska lub innym. Po 10 wpisach będziesz (może) bliżej sukcesu.

Czy warto w ogóle opiniować ?

TAK,  to łatwe. Rosjanin i Ukrainiec prawdopodobnie nie zobaczą tych wpisów ALE Ukrainiec (w okopie lub domu) uśmiechnie się, jak zobaczy w swojej gazecie, bo przecież nie polskiej, ani rosyjskiej, że 10 milionów Polaków „odwiedziło” rosyjskie bary, muzea itp. na google Maps (z konkretnym przekazem, żeby zaprzestać wojny i z szacunkiem dla drugiej strony – też ludzi). Są narzędzia, które monitorują ILOŚĆ.

Morale ma znaczenie.

Gazety ukraińskie to np.

Mam nadzieję, że obywatel Ukrainy uśmiechnie się również na widok ukraińskich flag powiewających przed urzędami miast w Polsce (np. Będzin).

oraz ucieszy z wykluczenia drużyn sportowych Rosji z różnych rozgrywek. Hańba FIFA/UEFA została częściowo przysłonięta tym wykluczeniem.

Co do internetu, jeszcze kilka narodów ma „swój internet”. Warto wskazać Chiny i jego Baidu (aż 85% rynku), trochę ma amerykański Bing i lokalny Sogou (4%). Ciekawostka: W Turcji yandex ma 25% rynku.

A poza internetem ?

Ukrainie potrzeba broni, amunicji do tej broni, kamizelek, opatrunków i wiele więcej.

PS. Z dzisiejszych doniesień z Rosji, „niezawodne” yandex.ru informuje: Ministerstwo Obrony: miasto Balakleya w obwodzie charkowskim zostało wyzwolone od ukraińskich nacjonalistów

 

5 1 głos
Article Rating
tomasz kita z katowic Autor:
Tomasz Kita [bio]
Absolwent Wydziału Prawa Uniw. Śląskiego
20 lat praktyki w reklamie internetowej.
Nastawiony na mimalizm i skuteczność.
Właściciel Studio72

Studio72 / Katowice
Masz pytania, uwagi ? Napisz do mnie (mini-formularz tutaj).
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments

Nowa flaga Rosji?